Rozdział 1
Nadal nie mogę w to uwierzyć. Już minęło ponad 6 lat od naszego ostatniego spotkania. Tak
bardzo za nim tęskniłam. Za niecały tydzień go zobaczę. Ciekawe czy bardzo się
zmienił? Ja na pewno. Pewnie mnie nie pozna. No tak gadam i gadam, a nie wiecie
o kim mówię. Może zacznę od początku. Mam na imię Lissa i mieszkam w Toronto w
Kanadzie. Mam 19 lat. Jestem pół polką pół angielką. ( tata – Polak, mama –
Angielka) Przeprowadziliśmy się do Kanady kiedy miałam 4 lata. To był pomysł
taty, założył tutaj firmę budowlaną. Żyło nam się bardzo dobrze, nigdy na nic
nie narzekaliśmy. Brakowało mi tylko rodzeństwa, ale po wypadku mama nie mogła
mieć już więcej dzieci. To było jakieś 10 lat temu. Wracając z rodzinnego wypadu za miasto
zatrzymaliśmy się na poboczu by rozprostować nogi. Z oddali zbliżała się
ciężarówka wioząca drzewo do pobliskiego tartaku. Nigdy nie spodziewalibyśmy
się że za kierownicą będzie jechać pijany kierowca, miał chyba ze 2 promile.
Uderzył w nasz samochód z ogromną siłą. Pech chciał że tata był w środku. Nasz
samochód był tak zniszczony że nie było co zbierać. Więcej nie pamiętam, gdyż
jedna z drewnianych beli spadła na mnie i uderzyła mnie w głowę. Kiedy obudziłam się w szpitalu,
zobaczyłam przy łóżku tylko moją ciocię Paulę . Pamiętam że strasznie płakała.
Nie chciała mi powiedzieć co się stało. Musiałam to z niej wydusić. Powiedziała
mi że wszystko będzie dobrze. Lekarze ratowali życie mojej mamie na stole
operacyjnym. Jeden z odłamków wbił się jej
w brzuch i trafił w tętnicę. O mało co się nie wykrwawiła. Ja miałam złamaną rękę i lekkie wstrząśnienie
mózgu. Kiedy z moich ust padło pytanie: Co z tatą? Ciotka z płaczem wyszła z
sali. Nie wiedziała jak mi to powiedzieć. Wstałam z łóżka i....
Fajnee....
OdpowiedzUsuńCzekam na nexxta ;D
Powiadomisz mnie??
To mój TT : @Natka889
Zapraszam na mojego bloga. Może ci się spodoba??
Zostawisz szczery komentarz?? Miło by mi było :)
http://thewanted-historia.blogspot.com/